- Udało nam się wywalczyć jeden dzień w semestrze, kiedy możemy bawić się jak pięcioletnie dzieci, kiedy scena Kina Elektronik należy do nas – żartowali Uczniowie Liceum Filmowego podczas startu „Nienazwanego Festiwalu”. W trakcie wydarzenia odbyły się premierowe projekcje filmów, jakie na tę okazję przygotowali młodzi pasjonaci kina. – Poziom jest zaskakująco wysoki. Widać od razu, że pojawiło się tu nowe pokolenie filmowców – skomentowali prowadzący Galę.

Uczniowie Gimnazjum Filmowego, Liceum Filmowego i Liceum Kreacji Gier Wideo brali udział w filmowych kalamburach oraz w konkurencji na parodię zachowań swoich Nauczycieli. - To zabawa, żarty, ale trzeba przyznać, że młodzi ludzie wykazali się ogromnym talentem aktorskim - komentowali Wychowawcy. Festiwal był znakomitą okazją do integracji między klasami, szczególnie, że w semestrze 2016/2017 w Zespole Szkół Filmowych pojawili się także młodzi Twórcy gier wideo. - Takie wydarzenia integrują, ale też rozwijają ich pasję i warsztat. Uczniowie sami zaprojektowali plakat, sami poprowadzili imprezę, są też autorami prezentowanych scenek, filmów i animacji - podkreśla Samorząd Uczniowski.

Feedback